von Stefan Kosiewski
Zakładki:
Gästebuch - Księga
Hitlerowcy - komuniści - inne
KOSIEWSKI
KULTURA
LITERATURA
NASZE
POLONIA i Polacy poza granicami RP
PRZYJACIELE- FREUNDE
SOWA
SOWA RADIO
UNIA & POLSKA
YES - POLAND
środa, 07 września 2005
burmistrz Czeladzi Marek Mrozowski jak stary komunista bogaci się kosztem biednych Polaków

Marek Mrozowski

 na oficjalnej stronie Urzędu Miasta Czeldź:

W dalszym ciągu był członkiem Partii. Coraz częściej jednak denerwował go prymitywizm czeladzkich działaczy PZPR (...) 

Szalony początek lat dziewięćdziesiątych okazał się szczęśliwy. Dobre przygotowanie zawodowe, a w szczególności znajomość zasad rachunkowości przydały się bardzo. Pracował w tym czasie w kilku firmach prywatnych, prowadząc nie tylko roboty budowlane, ale i księgowość.

W okolicach Torunia stworzył sieć punktów sprzedaży węgla. Interes się kręcił, więc po latach ciągłego oszczędzania dość szybko stanął na nogi.

http://www.czeladz.pl/02_burmistrz.asp

a burmistrz Czeladzi Marek Mrozowski jak stary komunista

powołał sobie w 2000 r. na zastępcę burmistrza Czeladzi Zbigniewa Szaleńca ,

a w 2005 oddał mu do dyspozycji na biuro wyborcze

jeden ze swoich własnych domów, przy ul. Kościelnej w Czeladzi,

htttp://zbigniewszaleniec.blox.pl

przed którym   ten Mrozowski chce sobie przebudować  chodnik i ulice ze środków z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego,

bo po co ma wydawać publiczne pieniądze na remont rur kanalizacyjnych w starych blokach komunalnych przy ul. Tuwima 27, gdzie się fekalia na podłogę wylewały pani Niedziałkowskiej na drugim piętrze, kiedy na 4 piętrze przebywał niedawno z wizytą u swojej  81 letniej matki  dwukrotny emigrant polityczny, bo go ta żydo-komuna już drugi raz z Polski wymeldowała, żeby m.in. nie mógł być zarejestrowany na jakiejś liście przed wyborami ze względów czysto-formalnych*

(* że takowe propozycje były - to sobie może Mossad , czy UB sprawdzić choćby po bilingach telefonicznych).

http://czeladz.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?63823

wtorek, 06 września 2005
DEBET, czy DEBIT ? Tusk i karta kredytowa na Białorusi

DEBET - może wykazywać karta kredytowa po użyciu jej na terenie drugiego państwa

poniższa krytyka nieodpowiedzialnych poczynań Daniela Tuska wydrukowana została w piśmie wydawanym przez tygodnik Związku Polaków na Białorusi.

DEBIT - to zezwolenie na kolportaż na terenie jednego państwa wydawnictw produkowanych na terenie drugiego państwa.

Na Białorusi kolportowana jest bez debitu fałszywka pod tytułem "Głos znad Niemna" produkowana w Zakopanem przy pomocy Tygodnika Podhalańskiego,

co Dr. Marek Głogoczowski ujawnił w Magazynie Europejskim SOWA

http://sowa.blogg.de/eintrag.php?id=470